"dopadła mnie potężna wichura. Połamane konary drzew co chwilę spadały na ziemię"
-wow, to ja bym się na pewno bała. Jak drzewa skrzypią to już mam obawy. Raz chodziłam w potężnych wiatrach po górach (Beskid Mały), 2 lata temu, gdy w Polsce min. w niedalekim Zakopanem były poważne tornada ale jednak nic nie spadało chyba w obawie, że dostane w głowę.


Odpowiedz z cytatem