Daj spokój Aniu. Wróć! Postu nie ma, za chwilę sprawa przyschnie. Żywot internetowy krótki jest. Sprawiasz przykrość Zbyszkowi, który jest przesympatycznym facetem (choć nie twierdzę, że nie ponosi winy) i nam wszystkim. Piskalskie plizzz...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)