U wylotu doliny stoją tablice, jak na załączonym obrazku. Czyli, napisane, że teren prywatny ale jawnych zakazów nie ma. Droga aż do rozwidlenia na Carki jest. W okolicy rozwidlenia duże, ogrodzone gospodarstwo z głośnymi i biegającymi psami; za ogrodzenie nie wybiegają. Na drodze można spotkać emocje typu błoto lub potok. Mogą jeździc wielkie samochody z drewnem. Pracujący i przechodzący ludzie nie zwracali większej uwagi na człowieka z rowerem. Jedna z dróg idąca przez ładną polanę w stronę Bukowiny nie do przejścia, bo polana otoczona wysokim, drucianym ogrodzeniem. Da się obejść sąsiednią. Stan z końca ub. roku.
DSC00066.JPG DSC00063.JPG DSC00060.JPG



Odpowiedz z cytatem