W sezonie z Poznania najlepiej pojechać PKP do Krakowa, a potem San Busem (do końca września) lub San Turem (do końca października) prosto w Bieszczady.
EDIT: ajj zafiksowałam się na dotarciu w Biesy, do Rzeszowa - tak, najlepiej i najszybciej jest pociągiem z Poznania.


Odpowiedz z cytatem