zapomniany, na końcu świata przystanek kolejki leśnej w Balnicy....z nie zawsze dobrym słowackim piwem.
...no i kiblowanie nocą na Okrągliku w resztkach okopów....może jeszcze jagody na Jaśle i Małym Jaśle
W Balnicy bede nocowal. Bylem tam 15 lat temu -dziewczynka gospodarzy miala maskotke-jaszczurke. Teraz pewnie to juz sliczna dziewczyna jest...
Jaslo i Male Jaslo sa niestety juz za daleko od szlaku - szczegolnie ze mam zamiar wejsc na Hyrlatą z Roztoków. Jesli odejdę jeszcze na Jaslo to nie zdążę na 27go do Krynicy....
A może polecilbys cos w Baskidzie Niskim...?
Jesli chodzi o Hyrlata - moglbys podpowiedziec jak tam dojsc od strony Roztoków...? I zejsc w strone Balnicy...?
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam Trolik
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)