Jak OT to OT: 2 dni temu w samo południe byłem w Szklarskiej Porębie - miasto jest jak wymarłe. Pustka na szlakach w połowie lipca jest zdumiewająca. A może to 'ciepła' aura tak ludzi nastraja? Czy aby nie jest tak, że lud polski pojechał w poszukiwaniu ciepełka nad Adriatyk albo w inne regiony Jewropy?