Włóczęga po pogórzach wszelakich jest miodna wielce, nawet czasem wolę je bardziej niż góry. Masa kapliczek, kościółków, zamków, pałaców, dworków, fajowe miasteczka i bogata przyroda... Czy to Roztocze, Pogórze Przemyskie, Dynowskie, Ciężkowickie, czy nawet gęsto zaludnione Wielickie - wszędzie ciekawie. A dolnośląskie pogórza są jeszcze ciekawsze, zwiedza się je jak opuszczone miasta Majów Ślady po przeszłej cywilizacji zasiedlone przez współczesnych Hunów...