Mialam tylko poogladac foty a wciagnelo mnie czytanie na ponad trzy godziny... i jeszcze na dodatek odkrylam ze sa przynajmniej jeszcze dwie relacje z innych podobnych wypraw...
Niesamowite ze koles ktory mieszka w miescie i siedzi przy komputerze potrafi przy uzyciu prostych narzedzi postawic sobie dom!!! ze wogole wie jak sie za to zabrac...
a na widok tych ryb na osmolonych patelniach to mi jezyk wisi do pasa!
Fajna koles ma łódeczke- wlasnie takie cos mi sie marzy! Ni ponton, ni kajak, dmuchane, przenosne i jeszcze takie ladne maskowanie
Karelskie lasy chyba lepszym pomyslem dla kandydata na zakapiora/pustelnika/trapera niz rozdeptane bieszczady gdzie co rusz tereny prywatne i same zakazy, a w ciagu paru dni marszu zawsze osiagniesz asfalt, zamieszkana wies a pewnie i biedronke, lidla czy innego lewiatanaU nas zaraz by mial na glowie lesnikow, wszelakich straznikow wszystkiego a zapewne i miejscowych, i spragnionych sensacji turystow i dziennikarzy wszelakich lokalnych gazet..



U nas zaraz by mial na glowie lesnikow, wszelakich straznikow wszystkiego a zapewne i miejscowych, i spragnionych sensacji turystow i dziennikarzy wszelakich lokalnych gazet..
Odpowiedz z cytatem