Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
Fajny pomysl! Wspomnienia, relacje, grzaniec i mile towarzystwo .. i gdyby wybor padł na jakies Beskidy bardziej zachodnie to moze bym miala szanse przyjechac..

A moze pazdziernik i jakas bacowka beskidzka, coby tak bardziej wschodniokarpacko, przy blasku swiec i latarek, ogniskowo, z dymem spowijajacym spiwory...

My tu z Piotrkiem już dyskutujemy sprawę.
Podałam pomysł schroniska na Cyrli w Beskidzie Sądeckim, gdzie znajdzie się i pokój z łazienką dla wymagających i dechy w szałasie, gdzie na dole pali się ognisko, a są i noclegi na materacach w sali zbiorowej.
Można usmażyć sobie kiełbaski na ognisku, a można zamówić coś z licznych dobrych potraw w schronisku.
I w bufecie jest co najmniej 30 gatunków piwa.

Cyrla ma tą zaletę że dysponuje dużą salą jadalną, gdzie tak z 60-70 osób się zmieści.
W szałasie nie da się raczej obejrzeć slajdów.