Fajny pomysl! Wspomnienia, relacje, grzaniec i mile towarzystwo.. i gdyby wybor padł na jakies Beskidy bardziej zachodnie to moze bym miala szanse przyjechac..
A moze pazdziernik i jakas bacowka beskidzka, coby tak bardziej wschodniokarpacko, przy blasku swiec i latarek, ogniskowo, z dymem spowijajacym spiwory...


Odpowiedz z cytatem
Jeszcze nie mowmy hop, ale chcielibysmy.