Co do odbudowy - uczucia mam mieszane. Sama nie wiem co o tym myśleć.
Ale trzeba by tam po prostu posprzątać.
Co do odbudowy - uczucia mam mieszane. Sama nie wiem co o tym myśleć.
Ale trzeba by tam po prostu posprzątać.
Ostatnio edytowane przez buba ; 16-10-2012 o 16:10
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Jak zrobisz to po cichu, nie chwaląc się na forumie, albo w innym internecie, to nikt cię za to za odpowiedzialność nie pociągnie.
Nawiasem mówiąc, w ostatni weekend w Wetlinie spotkałam tego artystę od trzech desek, pamiętacie tę aferę?
Powstrzymałam się od naplucia mu w twarz, teraz trochę żałuję.
Miejsce było magiczne w roku 1990.
Potem ilekroć przyjeżdżałam z częstotliwością co kilka lat było już coraz gorzej, a ostatnio miałam wrażenie że to wielka publiczna ubikacja.
Magicznie było znowu zimą (niestety znam tylko z relacji i ze zdjęć).
Mimo wszystko będę się starała przyjechać w przyszłym roku.
oj tam oj tam Buba. Jedz tej zimy to spokojnie sobie posiedzisz w miejscach gdzie hula wiatr
P.
"There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)