A po co przypadkowy turysta ma zajrzec do srodka albo wejsc i np. schronic sie przed sniezyca?? zawsze jest takie podejscie- obiekt jest "ICH" a wszyscy inni niech wypier*****.. Poki sa opuszczone ruiny to sluza wszystkim, zagospodarowany obiekt sluzy nielicznym a inni (zwlaszcza ci co nie płaca) sa tam niemile widziani...
A jak wyglada przewaznie opieka nad prywatnymi palacami na Dolnym Slasku? Zamurowane okna, mur, bramy, zasieki, spuszczone psy.. A ze dach sie wali to trudno...



Odpowiedz z cytatem