Napisałeś
a to zupełnie coś innego niż "najgorszy". O ile "najgorszy" czy "najlepszy" to sprawy indywidualne (każdy ocenia i szereguje po swojemu) o tyle "prawie nie do przejścia" to co najmniejspora przesada. Latem to po prostu strome, męczące podejście.
Napisz coś więcej o obserwatorium - posprzątane choć w środku? Czy nadal bajzel?



Odpowiedz z cytatem