Zamieszczone przez calanthe Schodziłam z Popa z dwa tygodnie temu z ciężkim plecakiem do Szybenego... nie było aż tak strasznie ! :) Dokładnie, wejście i zejście z Szybenego właśnie polecam Do środka wejść można, pan goprowiec bez problemu pozwala tylko trzeba z uśmiechem do niego Zależy który, zmieniają się!!! Ten z ostatniego weekendu nie pozwalał, to znaczy nie otwierał zamkniętych drzwi.
"I znów na Grenlandię wzięliśmy kurs a za nami kochany dom..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum