Niestety nie mamy samochodów, z kierowcami też jest kłopot...
Krzychu - tak jak pisałem wcześniej - nie mamy samochodu. To jest główny problem. W takim wypadku z Lublina będziemy mieli kilka przesiadek, nie chcę skłamać ile. Czytając opisy wyjazdów innych ludzi - 5 trzeba przyjąć minimalnie.
Decydując się na busa mieliśmy na myśli komfort, ale nie picie piwka czy olewanie trasy!
Stanęliśmy przed wyborem - wynająć bus albo jechać z minimum 5ma przesiadkami za tą samą cenę. Więc wybór wydaje się być oczywisty - decydując się na tą pierwszą opcję odpada nam nieustanna gonitwa, kombinowanie przesiadek, pilnowanie bagażu non-stop etc. Ekipa była większa, ale sprawa trochę się "rypła" i próbuję jakoś uratować sytuację. Wiem, że znalezienie chętnych graniczy z cudem, ale jak to mawiają - nadzieja umiera ostatnia![]()



Odpowiedz z cytatem