Odnoszę się: jak najbardziej naturalne emocje, prowadzące ostatecznie do zadowolenia wywołują u mnie m.in. twórczość poetycka różna, malarstwo całkowicie różnorodne stylistycznie, proza przeróżna, filmy dla dzieci, filmy wojenne, kryminały, biografie Tudorów pisane drobną czcionką, wycinanki kurpiowskie, figura Matki Bożej z gipsu stojąca kiedyś w domu mojej Babci, (...) fotografie Pierogowego i filmy, których wątek tu dotyczy.
Nie wiem... czy mam jakoś to przemyśleć i z czegoś zrezygnować?
Taki np?
Oj..ile już takich wystaw było...ile takich fotografii...
Staram się nie zrażać do czegoś zanim nie zobaczę.
I z tym się zgadzam. Czy zgodzisz się Partyzancie na poklepanie po pleckach?
Zygmuncie - masz tendencję do tworzenia rzeczywistości, której nie ma.Szkoda byłoby, gdyby ten wątek został "zagadany" jakimiś wzajemnymi docinkami. Dlatego ja z dyskusji się już wycofuję.
Pozdrawiam. : )



Odpowiedz z cytatem