Maciejka bardzo ładnie to ujęła : ))

Obejrzałam ten film kolejny już raz i szukałam czegoś co mi w nim przeszkadza. i...nic nie znalazłam. Nie przeszkadza mi szybkość, nie przeszkadza mi dzielenie ekranu (hmmm...może coś jednak jest w tym, że kobiety mają większą podzielność uwagi od mężczyzn ), nie przeszkadzają mi nasycone kolory. Może się nie znam. Ale wcale mi to nie przeszkadza. W każdym kadrze i w każdym słowie jednego z autorów tu piszącego pobrzmiewa wielka radość z tego co stworzyli i dla mnie ten filmik jest taką wielką, radosną, kolorową, toczącą się i skacząca piłką z napisem Bieszczady. Szachy są fajne i można nad nimi posiedzieć i podumać ale fantastycznie jest też pograć w piłkę. Chociaż nie każdy oczywiście musi.
Chłopaki - twórzcie dalej tak jak Wam w duszach gra. Oby nigdy dążenie do doskonałości nie zabiło w Was pasji. : ))))

Z pozdrowieniami dla wszystkich szachistów i dla tych, którzy nadążają wzrokiem za piłką.