Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Niestety dalszy ciąg relacji przeczytam dopiero po powrocie z Ukrainy.
Ech, zazdroszczę :)

Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
A chciałam się poradzić jaki wariant trasy wybrać z Rafajłowej do Połoniny Ruszczyna (czy jest
oblegana turystycznie?). Wojtku, czy testowałeś może przejście od Przełęczy Legionów, dawną granicą przez Taupiszyrkę, Taupisz?


Dzięki, sama jestem ciekawa jak to będzie...;-)

"Oblegana" w znaczeniu gorgańskim ma całkiem inną wartość niż w znaczeniu bieszczadzkim , tam jest bardzo miło jak się spotka człowieka.

Z mojego doświadczenia - od przełęczy na Taupiszyrkę - wąska ścieżka najpierw przez las potem przez kosówkę, od Taupiszyrki na Ruszczynę - nieco gorzej, miejscami gąszcz.
Raczej bez widoków, dopiero sprzed samej Ruszczyny.

Natomiast bardzo ale to bardzo podobało mi się podejście wprost z Rafajłowej grzbietem na Tuapiszyrkę - piękną polną droga, pomiędzy polami, łąkami, wyżej w lesie, takie swojskie i "beskidzkie".
Nie wiem czy ktoś jeszcze tam szedł ?