Cytat Zamieszczone przez Ostatni_Mohikanin Zobacz posta
Jak większość chyba zauroczonych tymi górami mieliśmy w bardziej lub mniej odległych planach zdobycie uważanego obecnie za najwyższy szczyt Bieszczadów - położonego po ukraińskiej stronie Pikuja (1408 m n.p.m.). Obecnie, bo jeśli poparcie znajdzie teoria Wojciecha Krukara, to być może to się kiedyś zmieni, a my dostaniemy kolejny cel :)
Tyle, że w tej "Teorii Wojciecha Krukara" jest dokładnie odwrotnie niż myślisz - udowadnia on właśnie (Wojciech Krukar), że pasmo Smereka, wbrew wcześniejszemu podziałowi J. Kondrackiego, zalicza się jednak do Gorganów (co akurat jest oczywiście bardzo słuszne i logiczne), podtrzymując tym samym, iż Pikuj jest najwyższym szczytem Bieszczadów. Osobiście na temat podziału i granic Bieszczadów mam własne zdanie, ponieważ uważam, iż tradycyjne teoretyczne granice, zasięg i podział Bieszczadów nie wytrzymują próby czasu i prędzej czy później będa musiały być zmodyfikowane (napisałem "własne zdanie", a nie "własną teorię" gdyż naukowcem-geografem nie jestem i nie aspiruję do wysuwania własnych "teorii naukowych" ).
P.S. Niecierpliwie czekam na dalszy ciąg relacji...