Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: 2012.07.25-28 - Krótki wypad na Pikuj

Widok wątkowy

  1. #3

    Domyślnie Odp: 2012.07.25-28 - Krótki wypad na Pikuj

    Cytat Zamieszczone przez luki_ Zobacz posta
    w tej "Teorii Wojciecha Krukara" jest dokładnie odwrotnie niż myślisz
    luki_ dzięki za zwrócenie uwagi. Umiejętność czytania ze zrozumieniem, jak widać trzeba ćwiczyć całe życie

    Dzień 1. Środa.
    Wyjechaliśmy w środę rankiem, granicę polsko-słowacką przekroczyliśmy w Barwinku, słowacko-ukraińską w krytykowanej Ubli. Przejazd przez granicę SK/UA zajął nam ok. godziny (pobieżne przeglądanie samochodu, wypełnienie deklaracji celnej, minimalna kolejka). Potem już tylko ok. 100km ostrożnej jazdy po ukraińskich drogach i jesteśmy w Bukovcu. W sumie nasz dojazd to ok. 600km.
    Bukovec wybraliśmy z dwóch powodów: 1 - z relacji joorga (z forum bieszczadzkiego) wiedzieliśmy, że tam pod numerem 134 można bezpiecznie zostawić samochód u - jak to określił - "Wspaniałych Ludzi"; 2 - pasowało nam to dość dobrze do zatoczenia pętli jak w planie.
    Warto dodać jedno zdanie o czym joorg nie napisał. Nie należy tam się wybierać samochodem o niskim zawieszeniu - można nie dojechać, a nawet nie mieć czym wracać
    Zostaliśmy przyjęci bardzo serdecznie, zostawiliśmy samochód i po rozmowach, niestety już z plecakami, ruszyliśmy w góry. Mieliśmy tam pozostać do niedzieli...
    Pierwszy nocleg zaplanowaliśmy przy ruinach (kolumnie) przedwojennego polskiego schroniska, co dawało nam potwierdzony dostęp do wody i dobry start na kolejny dzień wędrówki. Odległość do tego miejsca to ok. 5,5km - w sam na dojście z ciężkimi plecakami po całym dniu jazdy.
    Kierujemy się na widoczny z daleka maszt...

    Pogoda i humory dopisują, połoniny na wyciągniecie ręki...



    Słońce schodzi coraz niżej i chowa się za chmurami...

    ...rzucamy jeszcze okiem na Ostrą Horę (jeszcze funkcjonującą w naszych planach)...

    ...po czym wchodzimy w gęsty las i dość stromym podejściem powoli (bardzo powoli) zmierzamy w kierunku Ruskiego Putu. Po wyjściu ponad pasmo lasu optymizm mija. Niebo błyskawicznie pociemniało, a w oddali widać błyski... Jak nic będzie burza. Na moje krótkie: "wracamy" - usłyszałem: "ja tu jutro drugi raz nie wejdę".
    Wracamy. Po drodze nie ma żadnego na tyle płaskiego miejsca, by rozbić namiot. Błyskawice stają się już widoczne, mimo gęstego lasu, burza jest coraz bliżej, w końcu mniej więcej po przejściu przez nas 2/3 pasma lasu zaczyna ostro padać. Zanim deszcz zaczął "przeciekać" mocno przez liście drzew udało mi się nad nami rozłożyć tropik namiotu. Lało około godziny, po czym burza jakby odeszła. Schodzimy niżej i na pierwszym - znalezionym już przy czołówkach - płaskim miejscu rozbijamy namiot. Burza i deszcz natychmiast wracają, co czynią z większym lub mniejszym natężeniem przez większość nocy... W końcu zasypiam. Monika zasnęła dopiero nad ranem.
    Ostatnio edytowane przez tidżej ; 31-07-2012 o 21:35
    Gór, co stoją nigdy nie dogonię... -->

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pikuj od 6.VIII.2012
    Przez malo w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 30-07-2012, 21:02
  2. Krótki pachnący Sen...albo San?
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 13-02-2011, 15:03
  3. Krótki zimowy pobyt Bertranda
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 08-02-2006, 13:16
  4. Krótki zimowy wypad w Bieszczady...
    Przez WojtekR w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 18-01-2006, 14:07
  5. krótki urlop
    Przez Olek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 16-07-2003, 10:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •