Pokaż wyniki od 1 do 10 z 154

Wątek: Bajery w górach - co potrzebne a co nie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar bieszczadzka_tęsknota
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    107

    Domyślnie Odp: Bajery w górach - co potrzebne a co nie

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Masz rację, że na naszym forum (i nie piszę tego akurat do don Enrico, ale bardzo ogólnie) jest preferowany pewien określony typ wędrówki, stroju czy zachowania w górach i każdego "wykolejeńca" traktuje się tu z góry. Niestety - jeżeli ktoś ma zbyt dobry lub zbyt słaby sprzęt, jeżeli chodzi za szybko lub za wolno, jeżeli odwiedza inne miejsca niż jest to preferowane albo - nie daj Boże - ma ochotę spać w pensjonacie z ciepłą wodą to jest od razu szeregowany jako "stonka" albo "warszawka". Obawiam się, że to źle rokuje całemu forum, bo zaczynamy się zamykać w swoim gronie i kisić we własnym sosie.
    No właśnie... w trakcie kilkutygodniowego czytania tego forum uświadomiłam sobie całkowicie swoją "stonkowatość". Wcześnie by mi to do głowy nie przyszło, że są tak silne podziały. Ze stonkowatością swą i wykolejeńczym podejściem do turystyki bieszczadzkiej walczyć zamierzam w ciągu najbliższego pobytu za 2 tygodnie. Tylko chaszcze, zimna woda i żadnego GPS-u!
    magda :)

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Wągrowiec
    Postów
    450

    Domyślnie Odp: Bajery w górach - co potrzebne a co nie

    Cytat Zamieszczone przez magda_żb Zobacz posta
    Tylko chaszcze, zimna woda i żadnego GPS-u!
    podoba mi się :D właśnie! i nie zapomnij kąpielówek :D
    Ostatnio edytowane przez calanthe ; 13-09-2012 o 16:40

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar delux
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    piekła,cieleśnie lubuskie, sercem Teleśnica i Terka .
    Postów
    550

    Domyślnie Odp: Bajery w górach - co potrzebne a co nie

    Cytat Zamieszczone przez magda_żb Zobacz posta
    No właśnie... w trakcie kilkutygodniowego czytania tego forum uświadomiłam sobie całkowicie swoją "stonkowatość". Wcześnie by mi to do głowy nie przyszło, że są tak silne podziały. Ze stonkowatością swą i wykolejeńczym podejściem do turystyki bieszczadzkiej walczyć zamierzam w ciągu najbliższego pobytu za 2 tygodnie. Tylko chaszcze, zimna woda i żadnego GPS-u!
    Walcz więc śmiało..... bezapelacyjnie do samego końca Twojego lub Jej,jak by co Krzycz ,przybiegnę na pomoc......
    Tak być nie może,bo tak być musi...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Luźne opinie i porady potrzebne
    Przez filipm w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 06-08-2012, 23:23
  2. Bieszczady - potrzebne porady...
    Przez Invisible w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 07-08-2009, 19:30
  3. Pensjonat Magda - Ustrzyki Dolne. Potrzebne informacje!
    Przez Halinor w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-05-2007, 20:08
  4. Potrzebne zdjęcia z Cisnej
    Przez aord w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 05-07-2006, 23:13
  5. Zubeńsko, potrzebne materiały
    Przez janusz w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-06-2004, 09:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •