A kiedyś po wejściu na Okrąglik zepsuł mi się bajer typu kij składany. Trzeba było dokręcić nakrętkę coby bajer mógł działać dalej. Na szczycie było kilka osób, więc z głupia frant zapytałem głośno czy ma ktoś może kombinerki? I znalazł się gość, który posiadał to cenne narzędzie w swoim podręcznym plecaku. Bajer skręciłem i ruszyłem w stronę Cisnej![]()



Odpowiedz z cytatem