A ja mam taki bajer jak kompas elektroniczny. Jest to wszystko odporne, ma podświetlenie, budzik, inne cuda, ładne jest, ale waży z ćwierć kilo i źle pokazuje północ. W życiu nie zabrałem tego w góry, ani gdzie indziej.
A ja mam taki bajer jak kompas elektroniczny. Jest to wszystko odporne, ma podświetlenie, budzik, inne cuda, ładne jest, ale waży z ćwierć kilo i źle pokazuje północ. W życiu nie zabrałem tego w góry, ani gdzie indziej.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)