
Zamieszczone przez
Sonka
Raz tylko jej użyłam, oczywiście w szlachetnym celu walcząc z łanami pokrzywy w Krywem. Na tarninie już nie sprawdziła się, musiałam pełznąć na czworaka śladem zwierząt. Wtedy odkryłam, że gdzie łania przejdzie, to Sonka ugrzęźnie w kłująco-parzącym chaszczu. Szczególnie wtedy, gdy nad sobą ma zwarty gąszcz z białego kwiecia tarniny.