O kurde, jestem facetem i taki bajer zawsze mam w górach chociaż o ile pamiętem nigdy nie użyłem :)
Ja tez nie użyłam :) ale był .. bardziej przydał sie plaster i nożyczki.. mydło bez spłukiwania, kijki, mapa, aparat, krem i pomadka ochronna. Było jeszcze pare drobiazgów ale nie przeszkadzały .. szkoda ze juz po urlopie ;/ Za rok wybiore sie na dłużej .. :)