Wiemy kolego o czym piszesz. Można też sobie wynająć przewodnika zamiast giepeesa.
Taki przewodnik to bardzo przydatna sprawa, a nie żaden gadżet. Drogę pokaże, jest przydatny przy planowaniu trasy, można z nim pogadać , albo jest z kim piwo wypić.
Są na tym forum, też tacy co chodzili po Chryszczatej bez przewodnika, bez giepsa, bez szlaku i co ?
Wiem że trudno uwierzyć, ale jednak można.



Odpowiedz z cytatem