Wielka Sprawa..szacunek dla UCZESTNIKÓW i ORGANIZATORÓW.
Basiu.. kiedy i gdzie kolejne spotkanie ?
ps.o mało co ... w tym czasie (niedziela) byłem po przeciwnej stronie "drogi" na przełomie rzeki Białki,... a COŚ mnie ciągnęło na Turbacz :)
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz