I jeszcze było coś o stosunku ogółu, jaki się SB nie podoba, wobec Lucy...i żeby ten stosunek odstosunkować. Jak zrozumiałem to SB jest zwolennikiem Lucy i rości sobie prawo wyłaczności ...hmmm...moze to nadinterpretacja??
Pozdrawiam
I jeszcze było coś o stosunku ogółu, jaki się SB nie podoba, wobec Lucy...i żeby ten stosunek odstosunkować. Jak zrozumiałem to SB jest zwolennikiem Lucy i rości sobie prawo wyłaczności ...hmmm...moze to nadinterpretacja??
Pozdrawiam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)