Zmartwię miłośników wyrw w asfalcie, tu zaszły zmiany! Koniec wyskoków i jechania slalomem do Zatwarnicy;-) Niczym Szpieg z Krainy Deszczowców, rejestrowałam wszystkie poczynania drogowców. Wystarczył spacerek do sklepu, bo wiadomo, że „magaziny” są stałym punktem każdej wycieczki;-)
A sklep nadal działa na rozstajach dróg, gościnnie przyjmuje strudzonych turystów i zapewnia ławeczkę w otoczeniu zieleni.



Odpowiedz z cytatem
Zakładki