Pokaż wyniki od 1 do 10 z 242

Wątek: Grzyby

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2014
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Grzyby

    Pod którym Smolnikiem?

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    850

    Domyślnie Odp: Grzyby

    Cytat Zamieszczone przez jest_gites Zobacz posta
    Pod którym Smolnikiem?
    Jak zawsze u mnie - Smolnik nad Osławą.
    Może gdybym był sam, to nie byłoby tak zle. Musiałem liczyć się ze zdaniem przyjaciół, którzy zrezygnowali w momencie, w którym ja zwykle zaczynam zbierać rydze.
    Ten rok jest jakiś wyjątkowy, bo o tej porze nigdy tak marnie nie było. Inna sprawa, że w innym miejscu, u kogoś, widziałem kosz pełny grzybów.
    W ostatnich dniach wiatr zaścielił liśćmi tak, że będzie trudniej szukać. Powodzenia i darz bór.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Krytyk Ludowy
    Na forum od
    08.2013
    Rodem z
    Południowe rubieże naszego nieszczęśliwego kraju - Kraków
    Postów
    96

    Domyślnie Odp: Grzyby

    Cytat Zamieszczone przez partyzant Zobacz posta
    Jak zawsze u mnie - Smolnik nad Osławą.
    Może gdybym był sam, to nie byłoby tak zle. Musiałem liczyć się ze zdaniem przyjaciół, którzy zrezygnowali w momencie, w którym ja zwykle zaczynam zbierać rydze.
    Ten rok jest jakiś wyjątkowy, bo o tej porze nigdy tak marnie nie było. Inna sprawa, że w innym miejscu, u kogoś, widziałem kosz pełny grzybów.
    W ostatnich dniach wiatr zaścielił liśćmi tak, że będzie trudniej szukać. Powodzenia i darz bór.

    Potwierdzam - wysypu nie ma. Rydze jakkolwiek są wszędy, acz w małych ilościach; pojedyncze sztuki np. wzdłuż potoków. By zebrać kilogram trzeba się nałazić. Mam swój sposób na grzybki. Pomaga mi w tym czarodziejska... fujarka na długiej sztycy.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2014
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Grzyby

    Cytat Zamieszczone przez Krytyk Ludowy Zobacz posta
    Potwierdzam - wysypu nie ma. Rydze jakkolwiek są wszędy, acz w małych ilościach; pojedyncze sztuki np. wzdłuż potoków. By zebrać kilogram trzeba się nałazić. Mam swój sposób na grzybki. Pomaga mi w tym czarodziejska... fujarka na długiej sztycy.
    Też pokręcilem się dziś rano nad Smolnikiem. Szału nie było a na dodatek na końcu mi dolało. Młode rydze wciąż jednak rosną więc to dobry znak.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. gdzie na grzyby?
    Przez Joasia w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 06-12-2012, 13:20
  2. Góry Stołowe, Skalne Grzyby
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 16-11-2008, 23:47
  3. grzyby,ryby i zimne piwo
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-09-2002, 12:43

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •