W niedzielę myszkowałem za grzybami w lesie pod Smolnikiem. Oj cieniutko, cieniutko.
Rydzów jak na lekarstwo choć to, że większość to młode okazy dobrze wróży, będzie jednak dużo liści.
W niedzielę myszkowałem za grzybami w lesie pod Smolnikiem. Oj cieniutko, cieniutko.
Rydzów jak na lekarstwo choć to, że większość to młode okazy dobrze wróży, będzie jednak dużo liści.
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)