Cytat Zamieszczone przez Krytyk Ludowy Zobacz posta
Potwierdzam - wysypu nie ma. Rydze jakkolwiek są wszędy, acz w małych ilościach; pojedyncze sztuki np. wzdłuż potoków. By zebrać kilogram trzeba się nałazić. Mam swój sposób na grzybki. Pomaga mi w tym czarodziejska... fujarka na długiej sztycy.
Też pokręcilem się dziś rano nad Smolnikiem. Szału nie było a na dodatek na końcu mi dolało. Młode rydze wciąż jednak rosną więc to dobry znak.