W październiku specjalnie na grzyby pojechałem na Pogórze Przemyskie. Zazwyczaj nie wracałem stamtąd bez pełnego koszyka. Tym razem nie znalazłem nic poza tymi ze zdjęcia. To chyba kanie ale takich nie zbieram.
DSCF5450.jpg
W październiku specjalnie na grzyby pojechałem na Pogórze Przemyskie. Zazwyczaj nie wracałem stamtąd bez pełnego koszyka. Tym razem nie znalazłem nic poza tymi ze zdjęcia. To chyba kanie ale takich nie zbieram.
DSCF5450.jpg
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)