Masochistyczne to jest podejście z Koliby wiosną jak na północnych stokach zalega jeszcze fura śniegu Zejście z Rawki na Górne jest całkiem ok - tego płaskiego nie traktuję jako zejście... Podejście... Cóż... Jak pierwszy raz zobaczyłam Rawkę po wyjściu z lasu to powiedziałam tą najkrótszą recenzję zacytowaną przez Misiekjakuba(a)
Tak czytam te trasy - lubicie biegać? Bo ja to lubię poleżeć na trawce i patrzeć... Te Górne - Górne przez Bereżki, Caryńską i Rawki to nie ma czasu na kontemplację widoków, na zabawę ze schroniskowymi futrzakami - a oba dwa psiska towarzyskie są, bo kotom to zależy tylko na wysępieniu żarełka, na drzemkę na połoninie...