T.B, nie podpuszczaj Irasa. Powiem tylko, że nie chodziło o zgodę - to była moja DUŻA prośba. I już.
Chodzi o grzeczność - nie o prawa.

A jesli masz takie podejście to zaproszeniae ponawiam ale pod warunkiem, że przyjedziecie bez aparatu.



Wiadomość została zmieniona (17-05-03 07:56)