Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37

Wątek: Park Ciemnego Nieba "Bieszczady"

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    156

    Domyślnie

    Link jest odsyłaczem nawigacyjnym, tak twierdzi wikipedia. Moje informacje nie przenoszą użytkownika do promowanej strony, pozwalają ją tylko odnaleźć.

    Nie uczestniczę w projekcie, nie jestem jego beneficjentem, pierwsza strona jest niekomercyjna, druga zaś prowadzi do obserwatorium astronomicznego na Przełęczy Kołonickiej. Byłam tam przed kilkoma laty. Wtedy jeszcze nie było pokoi służbowych, które obecnie są czasami wynajmowane turystom. Mimo to astronomowie w ramach przyjaźni słowacko-polskiej pozwolili nam zostać pod otwartą kopułą obserwatorium, pod teleskopem i gapić się w niebo. Było zimno, więc dano nam koce, a nawet przynoszono gorącą herbatę. Oczywiście, nie pobrano za to ani grosika. Podobnie byli traktowani inni turyści z Polski. Mój post można wiec podciągnąć pod promocję.
    Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 22-08-2012 o 11:03 Powód: Połączyłem dwa posty po przeniesieniu z innego wątku

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2010
    Postów
    134

    Domyślnie Odp: Park Ciemnego Nieba "Bieszczady"

    Jeżeli już coś piszemy to starajmy sie zgłębić temat lub nie wypisujmy bzdur. Zlot jak wcześniej wyjaśniono odbywa się po naszej stronie. Oczywiście , że po słowackiej jest jeszcze ciemniejsze niebo ale niech mi ktoś wyjaśni jak przewieść tam sprzet który sporo waży . Waga samego teleskopu to ok 20 kg a podstawy z przeciwwagami lekko licząc ponad 30 kg do tego dochodza okulary, redukcje itd. Wniosek z tego jest taki ,ze potrzebny jest w miare komfortowy dojazd. Dlaczego wybrano Roztoki? a to dlatego, ze leżą one dosyc daleko od głównej drogi!!!. Swiatło na parkingu wyłączyć nam może sołtys Marucha jednym naciśnięciem przycisku( jak bedziemy już mieś sprzęt gotowy do obserwacji) a samochody raczej będą jeżdzić z włączonymi światłami. Jakis podobny projekt realizowały już wczesniej Puławy. Nie wiem tylko jak rozwiązano problem transportu sprzętu na górę, bo ja na pewno nie mam zamiaru wynoszenia prawie 100 kg na plecach. Sprzęt w leskim obserwatorium nie jest jakiś tam rewelacyjny

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Wysłowienie Niewysłowionego", czyli Bieszczady i Metafizyka
    Przez Aragorn w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 20:39
  2. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 10:42
  4. Tęcze w górach i "drogi do nieba"
    Przez joorg w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 20-07-2008, 21:12
  5. Słowa pios. "Wyjedź w Bieszczady" W. Młynarskiego
    Przez Doczu w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 09-10-2005, 10:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •