Noo, staram się.
Nie zgadzam się że Ł.Berii nie można uznać za autorytet w jakiejkolwiek sprawie. W swoim zbrodniczym fachu był niestety wysokiej klasy fachowcem i poniekąd autorytetem. Oczywiście przypisywanie Mu zapędów reformatorskich i generalnie pozytywnych uważam za ponury żart.
Nie mieszam polityki do tej dyskusji,ja stwierdzam fakty,może czasem niewygodne lub tylko nieprzystające do Naszych poglądów. Nie wywołuje oburzenia i dyskusji cytowanie Goebbelsa czy nawet Hitlera, natomiast oburzenie wzbudza powołanie się na Berię!
Nie mieszam polityki do Naszej dyskusji,polityka jest wszechobecna a punkt widzenia zależy od.......
Jako przykład-zmarły kilka dni temu Meles Zenavi,premier Etiopii. Dla Niego Beria niewątpliwie był autorytetem. Opozycję po prostu mordował. Ponieważ był jednak lokalnym żandarmem w tej części Afryki strzegącym Zachód przed somalijskimi talibami, dżihadystami z Jemenu oraz wojennym chaosem z Sudanu, był hołubiony przez zachodnie demokracje. Gdyby Beria wygrał walkę o władze też byłby w oczach niektórych wielkim poltykiem i mężem stanu,a tak został zbrodniarzem i kacapem. I słusznie!
Mam nadzieję że darujesz mi Szan. Mod. te nieco oftopiczne uwagi, w końcu to jest wątek OT.
............................. Pozdrawiam + Pastor mp



Odpowiedz z cytatem