Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
Śląski to pokręcony język :) Przebywałam trochę wśród Ślązaków i jak się rozkręcą to nic zupełnie nie idzie zrozumieć :) A co do spotkania -postaram się być na 60% a jeśli by mnie ktoś czasem zgarnął po drodze niekoniecznie z samego krakowa ale i okolicznych miejscowości (tarnów, bochnia, wieliczka, katowice itp) to będę na 99%, upiekę rogaliki drożdżowe. Słyszałam, że impreza bywa przednia dlatego trochę się obawiam co to się będzie działo
To ja się też wstępnie deklaruję i również proszę o "zgarnięcie".
Mogę przywieźć pieczony schab na zimno.

Ale ponieważ wyjeżdżam jeszcze od 11 do 22 września (tym razem komercja, ale w jedno z moich ulubionych miejsc - to jest Krym), więc dokładnie umawiać się będę dopiero po powrocie.
W każdym razie proszę mnie policzyć.