Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
Ja nie, ale kolega jest ze Ślunska;-)
Nie wiem czy dotrę, bo mnie dopadł jesienny marazm, ale nawet się nauczyłam pierogi robić jako łapówkę;-)
Nieskromnie powiem, że pyszne;-) jak u mojej mamy normalnie;-)
Krysiu,na privat masz mój numer telefonu i numer do mavo-Jaśka
Jasiek wyjeżdża z Krakowa wieczorem ,w czwartek ,wobec tego w piątek rano oddychasz w pełni już bieszczadzkim powietrzem :))

a co do pierogów...
wezmę fartuszek coby nie przeziębiłaś się- podczas kulinarnej pracy !!!
będzie gorąco ...wiec fartuszek wystarczy!

:)