hallo,
Browarze
załóżmy,że mavo uwielbia niespodzianki ...;
co do melepetów...to każdy ma taki epizod w życiu-niekoniecznie dotyczący fotografii ,a różnych profesji-więc bądźmy rodziną i łączmy się w radości i smutku (:))
zapraszam
...a melepeta to już prawie,prawie wyznawca muzy Melete (a to jedna z opiekunek aojdów...więc może ktoś będzie opiewał czyny biesiadników jak herosów...?);
Nasiczne jako Helikon...hi,hi,hi
Heniosławie
buty?...należy zabrać oczywiście ...te... w których Komisarz ,będzie chadzał po wodę do strumienia i...jednocześnie kolega Zbig używać będzie do stania na ...głowie :)
rozumiem ,że zakupiłeś trendy-sandałki i chcesz się pochwalić ?
:)
Mamcio...
nie jestem pewien ,nie jestem pewien swojej solianki...
i jeszcze przeraża mnie proporcja na taką ilość litrażu...hm...,powiedzą inni... wystarczy przemnożyć i sprawa załatwiona...hm...fachowcy wiedzą ,że to nie takie proste...
najlepiej, Natalko chyba będzie ,jak zapakujesz forumowicza w plecaczek 32 litrowy (forumowicz rocznik 70 ...?) i zjawisz się w odpowiednim miejscu celem degustacji...oczywiście tańce bez Ciebie się nie odbędą-o tym nie muszę wspominać...:)
reasumując :
zapraszam wszystkich -dla których słowo Bieszczady to także oznacza dialog z drugim człowiekiem , a przy okazji szacunek dla jego odmienności.
nie obiecuję,że będę coś przynudzał o fotografii,ale na pewno będę poruszał się pomiędzy palnikami (nie,nie palnikami lamp studyjnych...) kuchni gazowej,a może nawet uda się wyskoczyć na wschód lub zachód słońca gdzieś na zbocze powyżej...
wszak, wszystko jest fotografią.


Odpowiedz z cytatem