Ja nie, ale kolega jest ze Ślunska;-)
Nie wiem czy dotrę, bo mnie dopadł jesienny marazm, ale nawet się nauczyłam pierogi robić jako łapówkę;-)
Nieskromnie powiem, że pyszne;-) jak u mojej mamy normalnie;-)
Ja nie, ale kolega jest ze Ślunska;-)
Nie wiem czy dotrę, bo mnie dopadł jesienny marazm, ale nawet się nauczyłam pierogi robić jako łapówkę;-)
Nieskromnie powiem, że pyszne;-) jak u mojej mamy normalnie;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
powinna posiadać wysmielity humor
sprzed do fotografii elewacyjnej dzieki uprzejmości forumowego kolegi bedzie
ale błon 13x18 chyba raczej juz nie
my pełna kulturka gór nawet kwiatkiem
Gwoli przypomnienia, najlepszy z rzeczonej wedzarni był karp do dziś pamietam a w tym spisie jakiś taki że już prawie go nie zauważyłem i juz się zastanawiałem czy jechac na szczescie jedna osoba sie chwaliła przepisem mamy na pierogi z ryba i tylko nadzieja mi została, znaczy nadzieja ze nie chwalipieta ale od słow do czynów.
Krysiu,na privat masz mój numer telefonu i numer do mavo-Jaśka
Jasiek wyjeżdża z Krakowa wieczorem ,w czwartek ,wobec tego w piątek rano oddychasz w pełni już bieszczadzkim powietrzem :))
a co do pierogów...
wezmę fartuszek coby nie przeziębiłaś się- podczas kulinarnej pracy !!!
będzie gorąco ...wiec fartuszek wystarczy!
:)
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
ha,
jeszcze ważna sprawa...
Manio jak na razie... bawi się nieopodal... w Ustrzykach Górnych i z zastępem rogatych organizuje Czartagranie....:((
wiec oczekując na przyjazd gwiazdora ( :) )jako support wystapi Rolling Stones oraz Marek Grechuta,ja dowiozę w swojej limuzynie Coldplaya i Beirut ,a jak się zmieszczą instrumenty i kapelusz... to wrzucę do bagażnika Cohena i Johna Coltrane'a.
jak by...
preferencje i klimat ... lekko dekadencki... komuś przypasował to proszę również jakąś muzę spakować...
(puszczamy dyski cd ...inne w Nasicznym nie odbierają :)
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Dzięki, dziki David nie chce jechać już w Bieszczady na ten weekend, więc trudno. Kto tych zagramaniczniaków zrozumie;-).
A ja sama to jak coś to z Warszawy mam Neobusa, więc dzięki jeszcze raz za namiary.
Gdybym za tydzień nie miała Pragi, a za 2 tygodnie jakiejś głupiej Serbii (którą sama wymyśliłam, więc nie mogę dziewczynom tego zrobić i nie jechać) to nawet sekundy bym się nie wahała tylko od razu w Bieszczady. A tak samej znowu na jedną noc...ja już stara się zrobiłam, stetryczała, choć i Wy, i Czartownicy to jednak ciągniecie jak magnes!
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
hallo
Krysia jedna noc ...ale jaka!!!
w fartuszku albo i...
nie, żebym namawiał ...
:))
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)