Fajnie się z Tobą wędrowało - dzięki! A jeśli chodzi o jagodziarzy to już sama nazwa wskazuje, że zbierają borówki :) To tak jak z wyjściem z domu - jak na spacer, boisko czy plac zabaw z dzieckiem to wiadomo, że się idzie na pole (a nie na czyjś dwór ), a jak na zakupy, do kina to wtedy idzie się na miasto, czyli jagodziarz idzie na borówki :)