Trasa była ładna, a kierunek słuszny.
Cały czas miałam wrażenie, że wchodzę i schodzę od właściwej strony;-)
Na przykład znacznie ciekawsze, wygodniejsze, łagodniejsze było podejście od strony Tatarowa na Chomiak i dalej masywem, niż drapanie się serpentynami od strony Osmołody na Wysoką.
W Tatarowie dostaliśmy nocleg zaraz przy przystanku, warunki były pensjonatowe, komfortowe. Małe pokoiki na piętrach, w każdym łazienka. Dostępna lodówka oraz tarasik:) Pani miła i gościnna, prowadziła również sklep przemysłowy w tym samym budynku. Do przystanku, co chwila podjeżdżały marszrutki - bez problemu można dotrzeć na różne szlaki.
Bardziej turystyczne, narciarskie są: wcześniejsza Jaremcza oraz dalszy Bukowel.
Od Tatarowa można podjechać do krzyżówki z drogą na Jasinię (ostry zakręt w lewo tuż przed mostem). Obok Motel oraz sklep – ostatni przed trasą. Kawałek dalej, w las wchodzi szlak zielony- jeszcze przedwojenny. Ścieżka elegancko wyłożona kamieniami, prowadzi długimi zakosami.
Załącznik 29990
Można też podchodzić zielonym od Doliny Żeńca, ponoć morderczym, oraz czerwonym wschodniokarpackim , prowadzącym na Płoskę – zdaje się rozsądnym.


Odpowiedz z cytatem