misiekjakub Ja po prostu nie lubię oceniać ludzi po kilku napisanych słowach ,gdzie wcale nie musimy dobrze zrozumieć piszącego.
Sam nie lubię komercji.Z nostalgią wspominam bieszczadzkie lata 80.
Za Soliną i dzisiejszym Polańczykiem nie przepadam.Ile piękniej Polańczyk wyglądał pod koniec lat osiemdziesiątych.
Wypad w Bieszczady zaś znaczy dla mnie o wiele więcej niż zachodnie czy południowoeuropejskie kurorty,w których zresztą też można wiele piękna zobaczyć i doświadczyć wspaniałych chwil.
Ale też lubię się napić wieczorem w schronisku piwo czyli alkohol.Chciałbym mieć więcej pieniędzy,żebym mógł częściej w te ukochane Bieszczady pojechać.
A idąc Waszym tokiem myślenia to wobec tego liczy się tylko alkohol i kasa.
Jeszcze raz: nie można po krótkim poście oceniać człowieka.Zresztą to forum chyba nie jest do tego.


Odpowiedz z cytatem
Solina to najlepiej zimą - oprócz kuracjuszy w Polańczyku to dzicz i głusza - zero turystów
