No tak...w zasadzie w 100% zgadzam się z tą opinią. Chaos - to główna cecha polskiego planowania przestrzennego. Bieszczadzkie dzicze i dale na przełomie wieków jeszcze wzbudzały zachwyt zagranicznych gości i nasz też.
o którym przełomie wieków mówisz? :)
Polska generalnie chaosem stoi, nie tylko w kwestii planowania przestrzennego. Myślenie, że jakoś to będzie, samo się zrobi nie jest rzadkością