Jak ktoś lubi dzikie góry i noclegi pod namiotem a chce się wybrać na około tydzień to bilety na lot do Oslo i z powrotem z Pyrzowic można kupić już za około 20 zł.
I to wcale nie trzeba ich kupować na pół roku naprzód, wystarczy na miesiąc naprzód.
W Norwegii śpi się pod namiotem legalnie za darmo, tylko jedzenie jest drogie, więc trzeba zabrać ze sobą.

Tanie są też loty na Sycylię, nad ciepłe morze, gdzie można spać na plaży.
Rejony zupełnie dzikie - skały i morze.

Dla spragnionych większych luksusów - tanie są loty na Maltę.

Bieszczady to właściwie nie wiadomo dla kogo są.
Chyba tylko dla miłośników

Ale mi się udało w tym roku być w Bieszczadach 9 dni i nocując codziennie gdzie indziej wydać na całość pobytu wraz z dojazdem tam i z powrotem ze Śląska tylko 300 zł.

Nocowaliśmy m.in. w Smolniku, w Banicy, w Łopience, w Wetlinie, poznali wielu ciekawych ludzi.
A i "dzikie miejsca" też się jeszcze znajdzie. Nie wszędzie, ale są takie.