Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
Miejscowym to pewnie obojętne, martwi się raczej napływowy biznes,
ja mam informacje od osadników - czytaj nie napływowych biznesów do Cisnej czy Wetliny; ludzie i tam zaczynają odczuwać kryzys - problem z turystyką, pada wypał etc

A czy w Rzeszowie nie masz dyskotek (bądź innym imprezowni) że po to jeździsz właśnie w bieszczady?
obawiam się że nie tylko Rzeszowiaki chleją w krzakach nad Soliną Solina to najlepiej zimą - oprócz kuracjuszy w Polańczyku to dzicz i głusza - zero turystów

phantom gdzie się wybierasz 10.09, bo kto wie, może się miniemy na szlaku