Sonka, popieram
Skyrafal, a że tak zapytam - a Szwajcarzy wylewają może gówno do rowu, rzeki czy jeziora? No właśnie. Tam się o naturę dba, bo ludzie mają to we krwi i wiedzą, że to z tego żyją, a nie z luksuwsowych pensjonatów - do zdegradowanych przyrodniczo i krajobrazowo gór nikt nie przyjedzie, nawet jak będzie tam superpensjonatów, agroturystyk, hoteli, spa, dyskotek i czego tam jeszcze na hektar. I nadal będzie bezrobocie, narzekania itd. Zresztą na Podhalu jest to samo... Póki mieszkańcy Bieszczadów tak będą robić (tj. lać szambo do Soliny), to nie licz na to że będzie dobrze. A to jest tylko jeden jedyny maleńki przykład.


Odpowiedz z cytatem