Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
Druga rzecz to taka - może i Phantom jest sybarytą (ja też),ale przecież nie stawiał w kontrapunkcie do chaszczowania zwykłego napicia się piwa w miłym miejscu. Sam bym czasami na luzie podjechał choćby do Soliny czy UG w takim celu,ale się nie da.Całkiem rozumiem o co Phantomowi chodzi.Solina czy UG jest po prostu zbiorem syfiastych baraków,bez klimatu,bez proporcji,bez pomysłu,za to z mega cenami.Chyba pojmujesz różnicę (zostawmy Warnemunde) między przepięknym i miłym,choć ludnym kurortem,jakim jest np Międzygórze (z piwem po 4-6zł) a taką Soliną właśnie?
Pod tym względem Bieszczady nie mają właściwie nic albo prawie nic do zaoferowania.
A tym czasem miłych i ładnych miejsc, takich gdzie można posiedzieć, pospacerować, czy napić się piwa jest w całej Polsce południowej multum (fakt, że trudniej o takie miejsca nad wodą). Ale na przykład: wszystkie sądeckie kurorty - od Krynicy po Piwniczną, Wisła czy Ustroń, Lanckorona, czy choćby Wysowa czy inne (oczywiście można się sprzeczać co komu odpowiada i czy podane przykłady są dobre).
Wszystko zależy od lokalnych władz i ich dbałości o miejscowość, np. prawidłowe plany zagospodarowania przestrzennego.