Pokaż wyniki od 1 do 10 z 122

Wątek: Najgorszy sezon w Bieszczadach od 10 lat

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2009
    Postów
    269

    Domyślnie Odp: Najgorszy sezon w Bieszczadach od 10 lat

    Do Derty.
    Kolego, przytoczyłeś wspaniały przykład katastroficznej pseudonaukowej prezentacji-rozprawki jakich wiele. Nie będziemy tu jednak nudzili oceną merytoryczną i rzeczywistym wpływem zbiornika czorsztyńskiego na przyrodę i klimat.

    Wróćmy jednak do meritum czyli tego marnego sezonu.
    Nie wiem czy zauważyłeś, że z sezonu na sezon jest coraz gorzej. W tym roku w lipcu i sierpniu wokół jeziora było dość dużo ogłoszeń "wolne pokoje" co wydaje się dość wymowne.

    Zobacz - jakoś coraz mniej ludzi decyduje się na Bieszczady pomimo zrobienia z nich bezinwestycyjnego skansenu-rezerwatu.
    Oczywiście nie chodzi tutaj o stawianie huty czy wielkiej elektrowni, ale jednak miejscowi ludzi muszą z czegoś żyć.
    Skoro pada turystyka to trzeba stworzyć im jakieś alternatywy.
    Z resztą - co tu mówić o alternatywach skoro i tak wielu właścicieli gospodarstw agroturystycznych dorabia roznosząc ulotki w Austrii czy na sezonowych pracach w Niemczech
    Nie widać też bogatych turystów chcących wypoczywać w takim skansenie-rezerwacie. Myślę, że najwyższy czas zrewidować poglądy.

    Znów podam przykład Szwajcarii. Zobacz jak dobrze współgra z otoczeniem fabryka samolotów Pilatus. Wpisz sobie w wyszukiwarkę grafiki "pilatus factory".
    Dlaczego uważasz, że inwestycja oznacza od razu samo zło. Może być to np. fabryka drogich zegarków, scyzoryków etc. Niewielki, wysoko specjalizowany przemysł nie zawsze oznacza smród, kominy, hałas i inne wielkie uciążliwości.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Najgorszy sezon w Bieszczadach od 10 lat

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Do Derty.
    Kolego, przytoczyłeś wspaniały przykład katastroficznej pseudonaukowej prezentacji-rozprawki jakich wiele. Nie będziemy tu jednak nudzili oceną merytoryczną i rzeczywistym wpływem zbiornika czorsztyńskiego na przyrodę i klimat.

    Dlaczego uważasz, że inwestycja oznacza od razu samo zło. Może być to np. fabryka drogich zegarków, scyzoryków etc. Niewielki, wysoko specjalizowany przemysł nie zawsze oznacza smród, kominy, hałas i inne wielkie uciążliwości.
    Po pierwsze, przepraszam, że rzadko tu zaglądam:) Ale takie życie...
    Prezentacja nie jest katastroficzna, tylko oparta na faktach, a że skutki pewnego działania są katastrofalne, to tacy ludzie jak Ty, odbierają tę wizję jako katastroficzną:) A czy jest pseudonaukowa...cóż. Może wiesz o autorze więcej niż ja. To się wówczas z Tobą zgodzę

    Ale to nie najważniejsze. Zarzucasz mi, że jestem wrogiem inwestycji. Nie, nie jestem. Tylko przyzwyczaiłem się do tego, że tzw inwestorzy nawet odrobinkę nie szanują stanowiska ludzi broniących pewnych wartości, które inwestorom są obce. Konflikt dwóch wartości - łapczywej chęci zysku i szacunku dla piękna Natury - ma to do siebie, że strona 'inwestorska' ma kompletnie gdzieś racje drugiej strony. Dlatego generuje analogiczną postawę u przeciwników. Bo co im zostaje innego?
    Obejrzałem sobie zachodnie podejścia do inwestycji w terenach o unikalnych walorach przyrodniczych. Powiem tyle - dopóki polscy inwestorzy nie staną się spolegliwi wobec postulatów obronców przyrody w takim stopniu jak inwestorzy zachodu, konflikt będzie istniał. Rozumiem Twoje racje i postulaty. Ba, uważam, że masz rację w 100%. Rozwój gospodarki jest ważny. Ale denerwuje mnie twoja arogancka postawa wobec tych, którzy usiłują bronić innych wartości. W ogóle ich nie słuchasz, tylko co najwyżej naśmiewasz się z nich, albo bagatelizujesz. To nie jest postawa człowieka potrafiącego iść na kompromis. Dlatego przegrywasz. Przegrywają wszyscy, którzy postępują podobnie. A druga strona odruchowo chowa się w podobnym pancerzyku niezrozumienia. Bo po co dawać palec? Żeby rękę odgryźli?
    Co tam prawo ochrony przyrody...olać prawo. My będziemy robić kasę! To się liczy i tylko to. Egoizm grupy staje się udręką społeczeństwa. Łamie się prawo, oszukuje, zastrasza nawet (są takie przypadki), bo ktoś chce sobie mająteczek powiększać. Nawet wówczas, gdy inni obiektywnie zaczynają przez to tracić (np własciciele agroturystyk, pesjonatów i td, itp).
    Przykład: kilkadziesiąt osób nad pewną rzeką żyło z wynajmu pokoików dla wędkarzy. Ale pojawił się pan, który stwierdził, że zarobi na regulacji rzeki i przeforsował m.in. wycinkę kilku tysięcy drzew nadbrzeżnych (ponoć przez te cholerne drzewa powodzie nękały ten obszar od wieków). On zarobił, połamano i skopano do reszty prawo ochrony przyrody (park krajobrazowy), wygoniono wędkarzy, stracili wynajmujący kwatery. To nie najdrastyczniejszy przykład. W skali kraju mówi się o tysiącach takich sytuacji. Jestem przeciwny takim inwestycjom, które jednocześnie godzą w interesy innych oraz naruszają prawo i sprowadzają je do poziomu i jakości szmaty. I to krytykuję, na to się nie zgadzam. A nie na wszelkie inwestycje.
    Onegdaj postulowałem np, aby w Kotlinie Jeleniogórskiej stworzyć warunki do inwestycji w przemysły nieuciążliwe (również dla krajobrazu, który jest bodaj najważniejszym elementem wśród wartości poszukiwanych przez turystów). Ale tu nadal obowiązuje myślenie 'może być nawet huta, żeby wybrali na następną kadencję'. Inwestorzy wykorzystują tę słabość polityków, a ci drudzy w jej imię dają d... na całej linii jako władza. Eh...dużo by pisać.
    Kończąc - wolność pojmowana przez Polaków jako prawo do olewania praw innych, znajduje odzwierciedlenie w istnieniu wielu konfliktow. M.in. na polu ochrony przyrody. Ale takie pojmowanie wolności stawia nas w rzędzie narodów barbarzyńskich. I to jest po prostu smutne.
    Pozdrawiam,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Trasa dla dziecka (10 lat)
    Przez jakub44 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 08-06-2015, 11:10
  2. Połowa ferii, kolejny sezon zimowy i kolejna klapa finansowa
    Przez skyrafal w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 11-04-2013, 14:00
  3. Sezon ogórkowy
    Przez Recon w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 01-03-2009, 07:10
  4. 5-lat beskid-niski.pl
    Przez beskid-niski.pl w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 11-11-2008, 16:57
  5. 20 lat na cmentarzach
    Przez demq w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 06-11-2006, 12:21

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •